Rok startów w 2016 dla mnie się zakończył teraz przeprowadzam regenerację organizmu i obmyślam w co by tu się bawić w 2017 roku.

W tym roku miałem starty od dystansów 10 km po 110 km nadal jednak najlepiej czuj się w średnich dystansach tj. ok 50 km na tym dystansie można jeszcze grzać ostro i więcej jest biegania niż chodzenia przynajmniej dla mnie. Zatem w planach na przyszły rok mam głównie takie właśnie dystanse plus jedna 100 km oczywiście jak się uda w losowaniu. Let’s rock and roll ! Będzie kamieniście !

Check System  planowałem zacząć w marcu od Zimowego Maratonu Karkonoskiego – jednak tam także jest losowanie i limity poza tym strasznie droga imprezka. W związku z tym zmieniłem plan na ZimowegoJanosika w lutym.

  • Długość: ok 46 km;
  • Przewyższenia: + 1511 m, – 1532 m;
  • Liczba punktów odżywczych: 6*;

 

janosik

Potem do maja treningi i zaczynamy zabawę pozostając w Karkonoszach. Maj to czas na Choinik Maraton trudny technicznie z mnóstwem kamieni 🙂

Dystans 46 km

Przewyższenia  2229 m

5 bufetów

Limit 9 godzin

chojnik

Po maju mamy czerwiec i nadal Karkonosze ! Czyli 3 x Śnieżka wchodzi na tapetę ! Na Śnieżce byłem już rowerem, na nartach, biegiem, spacerem ale max 2 razy w ciągu dnia czas zatem zrobić to 3 razy !

3000 metrów przewyższenia,

dystans 57 km,

limit czasu 10.5 godziny ( po 3.5 godz. na każdą pętlę),

limit uczestników – 400 osób

3sniezka

W lipcu powinienem mieć już w miarę formę więc zaczynamy porządne bieganie. Opuszczam Karkonosze i wybieram się w Alpy najpierw Włochy i tam 70 km oraz 4200 + na imprezie Gran Trail Orobie

orobie

Nadal Alpy ale teraz bardziej na północ – Francja.  A jak Francja to UMTB i pochodne hehe Ja wybieram pochodne i 3xC ! CCC czyli 100 km napierania po Alpach ! Pod warunkiem, że zostanę wylosowany of koz :/

6100 +

9 bufetów

1900 osób limit

Najwyższy punkt 2537m

Minus taki, że muszę kupić spodnie przeciwdeszczowe czytaj lekkie i drogie :/

Plan B na sierpień to Grań Tatr tu też jest losowanie więc różnie może być

W liczbach Grań Tatr przedstawia się następująco:

70 km i 5000 + – lekko też nie ma. Zatem sierpień będzie soczysty i moc musi być na 100 % !

Potem już rest i planowanie 2018 r ew może polecę coś lokalnie np Forest Run choć nie wiem bo staram się nie powtarzać biegów a to już biegłem zatem może coś innego.

Z kim i gdzie się widzę ?